niedziela, września 25, 2011

Rozdział 1

To tak ded for Iwona i Daria < 333 Kocham was ! 
***********

Wstałam. Było około 10 rano. No co jest weekend to se mogę pospać dłużej zwłaszcza, że jutro szkoła. koniec roku szkolnego ; OOOOO Kurwa jak ja się cieszę. Poczłapałam do łazienki. Zrobiłam wszystkie poranne czynności i wróciłam do pokoju. Stanęłam przed szafą. I buuuum. Co ja teraz na siebie założę ?? Oto jest pytanie. Mvahaha. Nagle zadzwonił telefon

*rozmowa telefoniczna*

- Elo - zaczęły drzeć mi sie do telefonu Daria i Iwona
- No siema siema. - odpowiedziałam
- Co robisz ? - spytała Daria
- Właściwie to nic ubieram sie a co ?
- Spotkajmy sie za 15 minut w Skateparku 
- Ok. - powiedziałam.
Odłożyłam telefon i zaczęłam grzebać w mojej szafie. To jest dopiero wyzwanie ;D 
Dobra wzięłam taki zestaw. Poszłam do łazienki przebrać sie nałożyłam lekki makijaż i zeszłam na dół. Zrobiłam se kanapkę z szynką i wyszłam na dwór. Szlam wolno nie śpieszyło mi sie. Gdy doszłam Daria i Iwona już tam były. Siedziały i gadały o czymś. Były chyba bardzo tym przejęte bo nawet mnie nie zobaczyły.
- No hej. - powiedziałam
- Hej Misia - przywitały sie ze mną. 
- Chodźmy się przejść. 
Chodziłyśmy tak. Było strasznie nudno i cicho -,- 
Więc powiedziałam 
- Cieszycie sie że jest koniec roku ? - spytałam bez myślenia
Jezuuu co to za pytanie no pewnie że sie cieszą. Iwona jak tylko zaczął sie rok szkolny liczyła każdą minutę do wakacji. A Daria .. Daria to szkoda gadać. Ta to aż tak chcę zobaczyć swojego kuzyna Justa że sekundy liczy =,= Nie ma co robić ...
No zapomniałam powiedzieć że jak tylko zaczną sie wakacje. To ja, Iwona i Daria.... Nasi rodzice dostali awans i przeprowadzamy sie do Kanady. Huuuuuuuuuuuuuuuuuuuura :D Też sie nie mogę doczekać. Hahahah byłam tak zamyślona że nawet nie usłyszałam, że dziewczyny do mnie mówiły 
- Halooo ? Jesteś tam ? - potrząsała mną Daria. 
Uszczypnęłam ją. 
- Ałłłłłłłłłłłłłłłł. - zaczęła jęczeć
- Sorry dziewczyny ale po prostu sie cieszę że sie przeprowadzamy. Nowe życie, nowi znajomi :D
- No my też sie cieszymy. W końcu zobaczę Chrisa - zamarzyła sie Daria.
- A ja Chaza - teraz Iwona
- A ja zobaczę ... Nowy dom. Dziewczyny mam ochotę na lody, chcecie ? Ja stawiam. 
- Oczywiście - powiedziały chórem i poszłyśmy w stronę pobliskiej lodziarni. Zamówiłyśmy 3 puchary i zaczęliśmy jeść.
- Mmmmm .... Pyszne. Te lody są najlepsze. - skomentowałam 
Dziewczyn oczywiście sie ze mną zgodziły. 
Kochamy tą lodziarnie. Jak sie poznałyśmy ?? Dawno temu. 

* Retrospekcja * 
- Jakiego chcesz loda cukiereczku ? - spytał się mężczyzna 
Dziewczynka się zamyśliła 
- Czekoladowego - powiedziała po chwili myślenia .
Mężczyzna zamówił dwa lody czekoladowe i oboje poszli w stronę parku.
Dziewczynka od razu pognała w stronę piaskownicy. Zaczęła się bawić z innymi. 
- Hej jestem Malwina - przedstawiła się dziewczynka.
Była ubrana w białe spodenki i długi pomarańczowy t-shirt. Włosy miała związane w wysoki kok.  
- Ja jestem Daria - dziewczyna przedstawiła się i podała rękę. 
Była ubrana w zwiewną, zieloną sukienkę. Włosy miała rozpuszczone, proste i strasznie długie. Na nich miała czerwoną kokardę. 
Obok niej stała nieco wyższa dziewczynka. Ubrana była także w sukienkę tylko że czerwoną. Włosy miała związane w dwa kucyki.
- Ja jestem Iwona - przedstawiła sie dziewczynka. 
I tak resztę dnia spędziły razem. Dziewczyny non stop przychodziły na plac zabaw. 
Pewnego dnia. W dzień śmierci mamy Malwiny. Także się spotkały. Malwina była smutna. Mówiła że mama ją opuściła. 
- Nie martw się masz nas - powiedziała Daria
- Tak właśnie. - potwierdziła Iwona - Przyjaciółki na zawsze 
- Przyjaciółki na zawsze - powtórzyła Daria 
Dziewczynka trochę pomyślała. Uśmiechnęła się i przytuliła swoje nowe przyjaciółki . 
* Koniec retrospekcji *

- Wracajmy już do domu - powiedziała nagle Iwona
- Ok.
Wracałyśmy w milczeniu. 
Dziewczyny odprowadziły mnie do domu. 
- No to do jutra. - odpowiedziałam i weszłam do domu.
********
Od razu poszłam na górę. Włączyłam laptopa. Weszłam na twittera i dodałam wpis. "Jutro koniec roku. Łiii. Do Ameryki z moimi dwiema ; *** < 33 Kocham was dziewczyny " 
Odłożyłam laptopa pod poduszkę i zobaczyłam na zegarek. Wow. Była już 18 a jeszcze musze się spakować. Wykąpać. 
Wzięłam moją torbę i zaczęłam pakować wszystkie ciuchy. Znaczy nie wiem czy pakowaniem można nazwać wrzucanie ciuchów do torby ale ok. Dobra pakowanie mam już z głowy poszłam jeszcze tylko się wykąpać. Ubrałam się w piżamkę . Bez kolacji poszłam spać. 
Wstałam rano o 6. Poszłam od razu do toalety. Zrobiłam wszystkie poranne czynności. Ubrałam sie w to. Zrobiłam lekki makijaż i zeszłam na dół. O dziwo tata mi zrobił naleśniki. Chwała mu. Zjadłam moje śniadanie i odłożyłam talerz do zmywarki. Poszłam jeszcze na górę. Wzięłam torebkę . Wrzuciłam tam gumy do żucia, telefon, mp4 i klucze do domu. Akurat zadzwonił dzwonek do drzwi. Zeszłam szybko. Założyłam jeszcze tylko buty  i mogłyśmy iść. Dziewczyny wyglądały prześlicznie. Daria . Ta to sie musi wystroić. Iwona (butysukienka) A tej zawsze wszystko pasuje. Nie musi siedzieć przed szafą dwie godziny jak ja -,-
Poszłyśmy do szkoły. 
Najpierw dyrektor mówił że mamy być bezpieczni w czasie wakacji bla bla bla. Jezuuu jakie nudy. Nie wiem kto słuchał tej jego "super przemowy" ale ja byłam pewna że połowa szkoły zaraz zaśnie. 
Dobra już skończył. Teraz rozdzianie świadectw z czerwonym paskiem. No to oczywiście sie mnie nie dotyczy. Ale Iwona ... Iwona to zawsze miała zapał do nauki i co roku. Buuuuuuum. Czerwony pasek. To jest normalnie dziecko szczęścia.
Potem poszliśmy do klas. Nauczycielka rozdała resztę świadectw i pożegnała mnie, Iwonę i Darię. No normalnie pożegnanie w wielkim stylu ; D szoook : OOO. 

Dwie godziny później już byłyśmy w samolocie. Podróż trwała trochę więc poszłam spać. Nie pamiętam co mi się śniło. Jak się obudziłam to jakiś głos mówił "Zapiąć pasy zaraz będziemy lądować" Zrobiłam to co mi kazano. 

Gdy wylądowaliśmy, z radością wyszłam z samolotu nienawidzę latać ;/ Jak tylko zobaczyłam go zemdlałam .....
 



Hahaha to jest meeeeeega 

***************
Będę wredna i skończę w ciekawym momencie bvahaha xddd 
No to macie rozdział pierwszy no nie jest on zbyt długi ale jednak jest :D
 mam nadzieje że się wam spodobał. 
 Piszcie komentarze. 


Pisane przy Skor - Kwiaty

Brak komentarzy: